Na Straży
nr 2006/5

Od Redakcji

„Kto mieszka w miłości, w Bogu mieszka, a Bóg w nim” – 1 Jana 4:16

Chrześcijanin powinien być wrażliwy na uczucia drugiego człowieka. Zauważać zarówno radości, jak i problemy czy smutki. Nieść innym uśmiech na twarzy, czasami uronić łzę radości, a także, gdy trzeba, zapłakać ze smutku… Ale spraw, Panie, aby nigdy nasze zachowanie nie wywoływało u drugich łez goryczy. Więcej na ten temat przeczytacie w artykule pt.: „Łzy”.

W bieżącym numerze również artykuł o jednym z najczęściej naruszanych przykazań – „Nie kradnij”. Chociaż wydawać by się mogło, że my, chrześcijanie, nie powinniśmy mieć z nim problemu, to jednak apostoł Paweł do braci powiedział: „Kto kradnie, niech kraść przestanie”. Przeczytajmy artykuł o tym i zastanówmy się, co dla nas może się stać naruszeniem tego przykazania. Czasem odnoszę wrażenie, że przekroczeniem tego przykazania jest łatwość, z jaką ja sam daję się okradać. Stwierdzam nierzadko, że pewne rzeczy i zajęcia kradną mój czas. Kradnie mój czas telewizor, gazety, bezowocne rozmowy, „głupie gadki”. A może to nie przedmioty, ale ja sam jestem złodziejem, który kradnie czas poświęcony Bogu, rodzinie i braciom…? Czas, który w obecnym świecie jest jedną z najcenniejszych dóbr. Nie kradnijmy czasu sobie i innym, ale raczej „odkupujmy czas, bo dni są złe”. Postarajmy się znaleźć czas na przeczytanie wszystkich artykułów zamieszczonych w tym numerze, a potrzeba na to tylko półtorej godziny.

R- ( r.)
„Straż” / str.