Na Straży
nr 2010/5

Od Redakcji

„Przypominam ci, abyś wzniecał dar Boży, który w tobie jest…” – 2 Tym. 1:6.

Drodzy Czytelnicy!

Naszym chrześcijańskim obowiązkiem jest wzniecanie przez swoją pracę darów otrzymanych przez Boga. Dając nam coś, Bóg oczekuje również aktywności z naszej strony i chce, abyśmy otrzymane od Niego dary rozwijali tak, by mogły służyć innym. Chcemy, by opublikowane w tym numerze artykuły pobudziły do takich właśnie działań. Czasami wydaje nam się, że Boże dary to przede wszystkim umiejętność mówienia wykładów, pisania artykułów, zrozumienia proroctw. Oczywiście zachęcamy wszystkich, którzy je posiadają, do ich rozwijania, a szczególnie tych dotyczących usługiwania słowem pisanym. Jednak Bóg każdemu z nas dał jakiś dar. Nie zakopujmy naszego, choćby najmniejszego talentu. Starajmy się używać go w służbie dla Najwyższego. Może to tylko umiejętność pocieszania strapionych, zdolność pomagania potrzebującym albo znalezienia czasu na odwiedziny chorych lub tylko telefon ze słowami otuchy. Czasami wydaje się, że te dary nie są ważne, ale często to właśnie one budują społeczność braterską. Bo społeczność to nie tylko wykład na konwencji, ale przede wszystkim codzienne chrześcijańskie życie, w którym potrzebujemy pomocy od współbraci w noszeniu naszych brzemion. I być może tych właśnie „najmniejszych” darów brakuje nam najbardziej.

(P.K.)

R- ( r.)
„Straż” / str.