Na Straży
nr 2017/1

Od Redakcji

„A położę granice twoje od morza czerwonego aż do morza Filistyńskiego,  a od puszczy aż do rzeki”  2 Mojż. 23:31.

Drodzy Czytelnicy!

Rok, w który wkraczamy, nie przynosi spokoju w otaczającym nas świecie. Dochodzące do władzy w coraz większej ilości krajów siły populistyczne sprawiają, że świat staje się coraz mniej przewidywalny.

Na tym tle warto zauważyć, że zmienia się również polityka państwa Izrael. Dotychczas rozwiązaniem konfliktu na Bliskim Wschodzie, propagowanym przez opinię międzynarodową, była idea dwóch państw: jednego dla Żydów, drugiego dla Palestyńczyków. Tak też głosiła rezolucja ONZ nr 181 w sprawie podziału Palestyny, wydana w roku 1947.

Idea ta znajdowała również poparcie w Izraelu, gdzie nazywano ją „ziemia za pokój”. Zaczątkiem jej realizacji było powstanie Autonomii Palestyńskiej. Jednak Izraelici zauważają, że siedemdziesiąt lat, w których usiłowano tę ideę wcielić w życie, nie zbliżyło ich do upragnionego pokoju. Wielu zarzucało również, że jest to niezgodne z biblijnymi obietnicami dla Izraela.

Dlatego w nas jako badaczach Biblii powinna wzbudzić zainteresowanie wypowiedź prezydenta Izraela, w której proponuje on inne rozwiązanie, bliższe temu, co znajdujemy na stronicach Biblii.

13 lutego 2017 r. prezydent Reuven Rivlin powiedział, że popiera ogłoszenie izraelskiej suwerenności w Judei i Samarii. „Od dwóch tysięcy lat marzyliśmy o powrocie do Izraela. Nigdy nie było sytuacji, aby w swoim kraju zgromadziło się ponad sześć milionów Żydów. Jest to początek naszego odkupienia. Zaczęło się od dziesiątek tysięcy i setek tysięcy, a teraz staliśmy się krajem milionów. Syjonizm polityczny wierzy, że powrót narodu żydowskiego do Izraela zależy od zdolności narodu do osiedlania się w ziemi. Za każdym razem będziemy napotykać na inne wyzwania… Ale kiedy patrzymy na większy obraz całej kwestii osadnictwa w Ziemi Izraela, to nie możemy dzisiaj ignorować pytania o datę, kiedy Izrael zdecyduje o przyłączeniu Judei i Samarii. Wszystkie bloki osiedli są Izraela. Ale prawo międzynarodowe dotyczy również nas i musimy zdecydować, czy ogłosić suwerenność. Chcę podkreślić, że uważam cały Syjonu jako Izrael, od morza do rzeki. Suwerenność udzieli wszystkim obywatelom izraelskiego obywatelstwa. Nie ma żadnych wyjątków. Nie będzie jednego prawa dla Izraelczyków, a drugiego dla nie-Izraelczyków. Ta ustawa będzie miała zastosowanie do wszystkich miast żydowskich i miast arabskich.” 1

R- ( r.)
„Straż” / str.