Na Straży
nr 1984/6

Echa z konwencji – Lublin

31. VIII. 1984 R.

Umiłowani w Zbawicielu Jezusie Chrystusie Bracia i Siostry!

Pragniemy podzielić się z Wami doznanymi błogosławieństwami, jakich byliśmy uczestnikami na jednodniowej uczcie duchowej, która odbyła się w dniu 5.VIII. 1984 r. w Lublinie w pięknym lokalu Domu Kultury Kolejarza.

Oto tematy, którymi ze Słowa Bożego usłużyło sześciu braci:

Pierwszym wykładem usłużył br. A. Ziemiński pt. „Mocarze Boży” na podst. Izaj. 53:12. Brat wykazał, że mocarzami Bożymi, z którymi Pan Jezus będzie dzielił się swoimi błogosławieństwami, są powołani i wybrani Wieku Ewangelii, którzy mają stać się królami i kapłanami Bożymi.

Następnym wykładem usłużył br. H. Kamiński pt. „Cóżeś ty, o góro wielka” (Zach. 4:7). Przedstawił znaczenie Królestwa Chrystusowego, które ma stać się wielką górą – wyższą od wszystkich gór teraźniejszego świata.

Trzeci wykład powiedział br. J. Kłusak na temat: „Zazdrość”. Obszernie naświetlił wszystkie szkodliwe owoce zazdrości, która psuje szczęście wszystkich tych, których serce opanuje.

Po tym wykładzie nastąpiła przerwa obiadowa, podczas której siostry z lubelskiego zboru poczęstowały wszystkich smacznymi posiłkami.

Następnie swój wykład przedstawił br. J. Sygnowski – temat: „Wypuściłem więźniów twoich” (Zach. 9:11-12). Brat przypomniał upadek i grzech pierwszego człowieka, przez co cała ludzkość znalazła się w upadku, grzechu i śmierci.

Z kolei przemówił do braci i sióstr br. D. Kołacz na temat: „Nasz przystojny bój wiary” (1Tym. 6:12). Brat naświetlił walkę chrześcijanina przeciwko wrogom Nowego Stworzenia, a w szczególności przeciwko złym wpływom teraźniejszego świata, który pogrążony jest w upadku i grzechu.

Ostatnim mówcą był br. M. Sordyl, który obrał temat: „Wartość zasługi naszego Pana”. Przedstawił doniosłość zasług naszego Pana, bez których bylibyśmy niczym przed obliczem Bożym.

Nadeszła chwila rozstania, gdyż wszystko ma swój początek i koniec. Bracia z trudnością przyjęli ten fakt, jako że nastrój duchowy konwencji był bardzo miły. Na twarzach można było wyczytać radość z odniesionych błogosławieństw.

Na zakończenie wszyscy uczestnicy wyrazili życzenie, aby cząstką doznanych błogosławieństw podzielić się z czytelnikami naszego czasopisma „Na Straży”. Życzenie to spełniamy z przyjemnością, życząc wszystkim czytelnikom błogosławieństwa Bożego.

R- ( r.)
„Straż” / str.