Sprawozdanie

z Generalnej Konwencji w Krakowie w dniach 22-23 lipca 1978

Kraków, dnia 10.VIII.1978 r.

Umiłowani w Chrystusie Bracia i Siostry oraz wszyscy Czytelnicy naszego czasopisma „Na Straży”.

Z prawdziwą przyjemnością pragniemy podzielić się z Wami doznanymi błogosławieństwami Bożymi, z jakich obfitości korzystaliśmy podczas naszej Generalnej Konwencji, która odbyła się w dniach 22-23 lipca 1978 r.

Podobnie jak w latach poprzednich Generalna Konwencja została urządzona w pięknej sali K.S. „Korona” w Krakowie (Podgórze).

Na tej największej uczcie duchowej zgromadziło się ponad dwa tysiące uczestników z naszego kraju, a także spora grupa gości z Polonii zagranicznej: z USA, Australii, NRD, Czechosłowacji i Francji.

Pomimo nienajlepszej pogody nastrój konwencji był bardzo miły i podniosły. Na twarzach uczestników można było zauważyć wielką radość i zadowolenie z tej wspaniałej licznej społeczności braterskiej.

Przewodniczącymi Gen. Konwencji byli: br. Ziemiiński i br. Suchanek. W pierwszym dniu konwencji były wygłoszone 4 wykłady i zostały przeprowadzone wybory nominowanych przez przedstawicieli zborów braci do pracy międzyzborowej. Rozpoczęcie konwencji nastąpiło o godz. 9.

Przebieg pierwszego dnia konwencji był następujący:

1. Pierwszym wykładem na temat: „Wieczna Ewangelia” (Obj. 14:6) usłużył br. Ziemiński Adam. Na podstawie Pisma Św. dowodził, że Ewangelia oznacza wesołą nowinę o wiecznym Królestwie Bożym. Ewangelia jest jedna i nie można sobie wyobrazić innej Ewangelii poza tą, którą głosił Chrystus Pan i apostołowie. Ewangelia Chrystusa Pana zawiera obietnice o wiecznych błogosławieństwach Bożych i dlatego została nazwana wieczną Ewangelią.

2. Po przerwie odczytany został protokół z obrad przedstawicieli zborów, które odbyły się w przeddzień Generalnej Konwencji w sali krakowskiego zboru w Krakowie przy ul. św. Filipa 13. Protokół został odczytany przez sekretarza obrad przedstawicieli zborów – br. Sitarskiego Karola. Po odczytaniu protokołu br. Sygnowski usłużył wykładem „Olejek pomazania Pańskiego jest na was” (3 Mojż. 10:7). Wyjaśnił, że olejek pomazania symbolizuje pomazanie duchem świętym tych, którzy weszli w przymierze z Bogiem. Pomazanie to zobowiązuje do życia według woli Bożej.

3. Trzecim mówcą był br. Woźniak z Francji, który obrał sobie temat: „Cierpienia dla Prawdy dowodem synostwa Bożego”. Brat wyjaśnił konieczność ponoszenia cierpień dla Chrystusa i Prawdy Bożej, pochodzących ze strony fanatycznych nominalnych chrześcijan. Cierpienia te nie są oznaką odpadnięcia od łaski Bożej, lecz są one dowodem pozostawania na wąskiej drodze prowadzącej do niebieskich wyżyn.

Po tym wykładzie nastąpiła przerwa obiadowa, podczas której siostry z krakowskiego zboru ugościły uczestników konwencji cielesnym posiłkiem.

4. Po przerwie obiadowej odbyły się wybory braci do pracy międzyzborowej, zarządu międzyzborowego i komisji rewizyjnej. Głosowano na kandydatów nominowanych przez przedstawicieli zborów w dniu 21 lipca 1978 w sali krakowskiego zboru.

Do pracy międzyzborowej weszli następujący bracia:

1. Cyris Alojzy
2. Kaleta Stanisław
3. Kołacz Zdzisław
4. Kopak Dymitr
5. Krawczyk Daniel
6. Kwaśnik Grzegorz
7. Lennort Maciej
8. Leśnikowski Tomasz
9. Mateja Teofil
10. Panek Franciszek
11. Suchanek Czesław
12. Sygnowski Józef
13. Szymański Stanisław
14. Szczepanik Jan
15. Ziemiński Adam

Do Zarządu Międzyzborowego zostali wybrani bracia:

1. Ziemiński Adam – Przewodniczący
2. Suchanek Czesław – z-ca przewodniczącego
3. Klimczak Eugeniusz – sekretarz
4. Kaleta Stanisław – z-ca sekretarza
5. Leśnikowski Tomasz – skarbnik i księgarz

W skład Komisji Rewizyjnej weszli następujący bracia:

1. Sitarski Karol – przewodniczący
2. Grudzień Stefan – członek
3. Sikora Jan – członek

Okres ważności wyborów przyjęto na 2 lata, tj. do następnej Generalnej Konwencji w 1980 r. Po wyborach wysłuchaliśmy jeszcze jednego wykładu – br. Kołacza Zdzisława „Nasze dziedzictwo”. Brat starał się wykazać na podstawie Słowa Bożego wspaniałość obietnic Bożych dotyczących chwalebnego dziedzictwa, jakie w Chrystusie zostało nam darowane. Należy dołożyć wszelkiej pilności, aby nie utracić naszego chwalebnego dziedzictwa.

Po tym wykładzie program pierwszego dnia został wyczerpany i zakończenie nastąpiło o godz. 17.30.

W dniu 23 lipca program Generalnej Konwencji rozpoczęto podobnie jak w dniu pierwszym o godz. 9.

W pierwszym punkcie programu zostały przekazane pozdrowienia i miłe życzenia od braci i poszczególnych zborów w kraju i za granicą.

1. Pierwszym wykładem drugiego dnia usłużył br. Krawczyk Daniel. Był to wykład przeznaczony dla młodzieży, która bardzo licznie uczestniczyła w Gen. Konwencji. Mówca zaapelował do naszej chrześcijańskiej młodzieży, aby usiłowała być przykładem solidnej nauki w szkołach, a także odznaczała się nienaganną pracą w swych zakładach pracy. Młodzież powinna być podporą swoich rodziców, a także odczuwać braterską więź z rodzimym zgromadzeniem.

2. Następnym wykładem tego dnia usłużył br. Kopak Dymitr, który powiedział wykład o chrzcie. Starał się na podstawie Pisma Św. wykazać znaczenie i ważność kroku ofiarowania się na służbę Króla królów. Do symbolu chrztu przystąpiły 73 osoby. Skład uczestników chrztu był następujący: a) 37 mężczyzn – w tym: osoby starsze 12, młodzież 25. b) 36 niewiast – w tym: osoby starsze 9, młodzież 27. Był to bardzo wzruszający moment, szczególnie podczas składania przez braci kandydatom do chrztu życzeń wytrwania w przedsięwzięciu serca przy Panu.

Po tym wykładzie nastąpiła przerwa obiadowa, podczas której odbył się chrzest w basenie kąpielowym K.S. „Korona”. W usłudze chrztu udział wzięli następujący bracia: br. Kołacz Zdzisław, br. Kwaśnik Grzegorz, br. Sygnowski Józef.

3. Po przerwie obiadowej wykładem usłużył br. Suchanek Czesław, który mówił na temat: „Słowo Prawdy Bożej”. Zachęcał braci i siostry do trzymania się wiernie wspaniałych obietnic Bożych i do wytrwałości na drodze wiary.

4. Słowem pożegnania usłużył br. Ziemiński Adam. Brat podkreślił wielką wagę naszej Konwencji i wskazał na jej wspaniałe korzyści duchowe. Na zakończenie życzył wszystkim uczestnikom błogosławieństwa Bożego w podróży do domu i w życiu codziennym.

Uczestnicy Generalnej Konwencji wyrazili przez podniesienie ręki życzenie, aby doznanymi błogosławieństwami podzielić się ze wszystkimi czytelnikami naszego czasopisma „Na Straży”.

Konwencja została zakończona Modlitwą Pańską i odśpiewaniem Psalmu 133 o godz. 16.

Za uczestników konwencji: br. A.Z.

R- ( r. str. )
„Straż” / str. 

Sprawozdanie

z Zebrania Braci Starszych i Przedstawicieli Zgromadzeń oraz z Generalnej Konwencji Zrzeszenia Wolnych Badaczy Pisma Św. w Polsce

Ze względu na kończącą się kadencję Zarządu Pracy Międzyzborowej ZWBPŚw. w Polsce, została zwołana Generalna Konwencja, celem dokonania wyborów nowego zarządu na okres następnych dwóch lat oraz uzgodnienia niektórych wniosków i spraw wymagających zgody Walnego Zebrania.

W roku bieżącym, podobnie jak przed dwoma laty, Generalna Konwencja odbyła się w Młoszowej (pow. Chrzanów), którą poprzedził Zjazd Delegatów – braci starszych i przedstawicieli Zgromadzeń. Zjazd powyższy odbył się w dniu 21czerwca b.r. w Krakowie przy ul. Filipa 13. Z uwagi, że dzień ten w Polsce był wolnym od pracy, wykorzystano go na obrady przedstawicieli Zborów.

PRZEBIEG ZEBRANIA BRACI STARSZYCH I PRZEDSTAWICIELI ZBORÓW

Zebranie zostało rozpoczęte o godzinie 9. Po modlitwie i krótkim wstępnym przemówieniu sekretarza br. Dąbka, wybrany został jednogłośnie na przewodniczącego obrał brat Jan Gumiela. Do notowania przebiegu obrad wybrano także dwóch sekretarzy. Następnie członkowie ustępującego Zarządu Pracy Międzyzborowej składali sprawozdania za miniony okres. Pierwsze ogólne sprawozdanie z pracy wykonywanej na polu ewangelicznym złożył przewodniczący br. Jan Gumiela, który przedstawił również zebranym dalsze potrzeby i trudności w tej pracy. Stwierdzonym zostało, że w ostatnich latach obsługa zgromadzeń została ożywiona dzięki niektórym braciom z Zarządu, którzy na ten cel poświęcili swój wolny czas od pracy. W dyskusji nad tym punktem zauważono, że zbory w woj. szczecińskim, kieleckim i wrocławskim są mniej odwiedzane i proszono braci wizytujących, aby w następnej kadencji szczególniej pamiętali o tych zgromadzeniach.

Przewodniczący przypomniał też zebranym, że w pracy naszej, aby ona mogła być pożyteczna i owocna należy zwrócić szczególną uwagę na budowanie siebie i braci w wierze, w miłości i zachęcać się wzajemnie do zdobywania owoców ducha – to znaczy więcej pracować nad uszlachetnieniem charakterów.

Zostało również podkreślonym, aby w myśl nauki Pisma Świętego „duchy proroków były poddane prorokom” – czyli nauczyciele Kościoła Chrystusowego winni być poddani współ-starszym. Braci starszych, oprócz otwartości, powinna cechować wzajemna uległość, łagodność i skromność, które to cechy są ważnymi przymiotami prawdziwych pasterzy.

Zwrócono także uwagę, aby więcej interesować się chrześcijańską młodzieżą. Dotychczas bowiem oprócz rodziców zbyt mało troski wynakładano w kierunku właściwego wychowania i zainteresowania młodzieży prawdą Ewangelii. Zaproponowano, aby dla młodzieży założyć bibliotekę międzyzborową. W bibliotece tej byłyby zgromadzone pożyteczne książki o treści moralno-religijnej oraz historycznej,

zostałby sporządzony ich spis i podany do ogólnej wiadomości, a następnie książki te byłyby wypożyczane młodzieży. Wielu braci wyraziło życzenie, aby w piśmie „Na Straży” umieszczać również pożyteczne i interesujące artykuły dla młodzieży.

W dalszej kolejności zostało odczytane szczegółowe sprawozdanie finansowe, dotyczące – przychodów i rozchodów finansowych Zrzeszenia, a następnie sprawozdanie księgarza międzyzborowego. Zapoznał on zebranych z ilością zakupionej i sprzedanej literatury. Jak wynika ze sprawozdania, to z literatury religijnej największe powodzenie ma Księga Ksiąg, to jest Pismo Święte. Jako ostatni składał sprawozdanie brat sprawujący nadzór nad materialną pomocą dla braci niezamożnych.

W godzinach popołudniowych przystąpiono do nominowania kandydatów do pracy mię-zborowej. Ogólna ilość braci upoważnionych do głosowania wynosiła 135 osób. Uzgodniono, że każdy nominowany winien uzyskać poparcie większości głosów, aby kandydatura jego mogła być ważna. Nominowani zostali niżej wymienieni bracia:

1. Jan Gumiela
2. Czesław Suchanek
3. Henryk Grudzień
4. Henryk Kamiński
5. Władysław Jończy
6. Juliusz Dąbek
7. Maciej Lenort
8. Dymitr Kopak
9. Jan Ciechanowski
10. Tadeusz Wiśniewski
11. Leon Mollo

Do usługi pomocniczej nominowano następujących braci:

1. Wojciech Kościelniak
2. Józef Lisowski
3. Edward Leszczyński

Księgarz międzyzborowy i pomocniczy księgarza zostaną wybrani przez Zbór Krakowski.

Nadzór nad biednymi ma nadal sprawować brat Piotr Pogoda zamieszkały w Chrzanowie ul. Leśna 7.

Na odpowiedzialnego redaktora pisma „Na Straży” nominowano brata Henryka Grudnia. Komitet redakcyjny zostanie wyłoniony ze zgromadzeń Krakowa i Lublina.

Do Komisji Rewizyjnej mianowano trzech braci:

1. Alojzy Plewniok
2. Eugeniusz Klimczak
3. Jan Szczepanik

Przy zakończeniu zebrania przewodniczący przedstawił zgromadzonym trudną sytuację życiową niektórych braci i sióstr, którzy znajdują się w domach dla starców. Domy starców często znajdują się pod wpływem sióstr zakonnych Kościoła Rzymsko-Katolickiego. Ze względu na występujące różnice wyznaniowe, niektórzy ze starców skarżą się na istniejący fanatyzm religijny, podsycany przez siostry zakonne. W takich ośrodkach spotykają ich różne przykrości z tego powodu.

Inni bracia i siostry w wieku starszym, nie znajdujący się w domach dla starców, znaleźli się także w trudnej sytuacji, ponieważ nie wszyscy posiadają bliskich krewnych ani własne dzieci, które miałyby moralny obowiązek zaopiekować się nimi. Wobec takiego stanu rzeczy, ogół zebranych poparł wysuniętą myśl, aby podjąć starania w celu zbudowania domu dla starców, ewentualnie przystosować pomieszczenia dla powyższego celu w budynku jakiegoś braterstwa.

Przed zakończeniem Zjazdu poruszono sprawę niektórych Zborów i jednostek z braci, którzy ustosunkowali się negatywnie do uchwał ostatniej Generalnej Konwencji, która odbyła się w r. 1960 oraz do braci z pracy międzyzborowej. Zebrani wyrazili myśl, aby nie zwracać na ich ustosunkowanie się większej uwagi i pozostawić ich w spokoju. Należałoby jednak pamiętać o tym, aby takich jednostek nie powoływać do usługi w zgromadzeniach.

Obrady zostały zakończone modlitwą.

GENERALNA KONWENCJA W POLSCE

Generalna Konwencja w roku bieżącym, jak już zaznaczono na wstępie, odbyła się w Młoszowej (koło Trzebini, pow. Chrzanów) w dniach 23 i 24 czerwca. W miejscowości tej za zgodą Gromadzkiej i Powiatowej Rady Narodowej wynajęto salę mogącą pomieścić około 1400 osób. Organizację Konwencji powierzono Zborom w Krakowie i w Chrzanowie. Niektórzy bracia i siostry wynałożyli wiele pracy, aby salę i kuchnię odpowiednio przygotować na tak liczne zgromadzenie. Rozwieszono emblematy z tekstami Pisma Św., przypominające

uczestnikom o naszych obowiązkach i o naszym celu. Napisy brzmiały: „Oto jako miła i wdzięczna rzecz, gdy bracia w zgodzie mieszkają” (Psalm 133) oraz „Choćbym znał wszystkie tajemnice miłości bym nie miał, niczym jestem” (1 Kor. 13:1-8).

W roku bierzącym na Konwencję Generalną, oprócz braci i sióstr z Polski, przybyło również kilku naszych rodaków, braci w Chrystusie z Francji i ze Stanów Zjednoczonych. Jako przedstawiciele zborów polskich we Francji przybyli bracia: Stefan Jamrozik i St. Gołuch, a z USA przybyli bracia: S.F. Tabaczyński i L. Buczek. Oprócz wyżej wymienionych gościli również z Ameryki bracia: Grickiewicz, Ossochowski, Lalik i inni, oraz kilka sióstr – razem około 15 osób. Obecny przyjazny stosunek braci w Polsce do braci zza granicy, a tęsknota za rodziną i krajem polonii za granicą przyczyniły się do tego, że bracia i siostry tym razem tak licznie nas odwiedzili.

Konwencję rozpoczęto w dniu 23 czerwca o godz. 9-ej odśpiewaniem pieśni Nr 1 „Daj, Boże Święty, nam łask zdrój”. Na przewodniczących Zjazdu wybrano jednogłośnie dwóch braci: Jana Gumielę na dzień 23 czerwca oraz Henryka Grudnia na dzień następny.

Na wstępie przewodniczący powitał uczestników i usłużył krótkim wykładem, w którym zwrócił uwagę słuchaczy na przywileje wolności i sposobności, jakich jesteśmy uczestnikami, że Bóg przez różne narzędzia udziela nam swego błogosławieństwa, za co należy się Jemu nasza wdzięczność.

Po krótkiej przerwie w następnym zebraniu odczytano protokół z zebrania braci starszych i przedstawicieli Zborów oraz podano do wiadomości nazwiska kandydatów do usługi międzyzborowe j.

Następnie do przemówienia poproszono brata Stefana Jamrozika, gościa z Francji, który podał pozdrowienia oraz usłużył treściwym i budującym wykładem na temat: „Naczynia uczciwości”.

Po tym wykładzie odbył się obiad w ogrodzie, na wolnym powietrzu, podczas którego wielu braci i sióstr usługiwało przy stołach.

W pierwszym zebraniu po przerwie obiadowej usłużył tematem br. Czesław Suchanek pt. „Gdzie jest mój dom?” W wykładzie swoim m. in. mówca podkreślił, jakim winien być dom chrześcijański, za którym dzieci powinny tęsknić. Następnie nawiązał do chwalebnej nadziei, jaką mamy, że po życiu pełnym trudów, znoju czeka na nas Ojcowski dom w niebiesiech.

Następnie przemówił do zebranych brat Tabaczyński, przekazując wszystkim gorące pozdrowienia i życzenia od braci i sióstr zza oceanu. W serdecznych słowach wspominał o miłym przyjęciu, z jakim spotkali się na lotnisku oraz wszędzie, gdziekolwiek gościli. Nadmienił też m.in. o potrójnych więzach, jakie nas łączą. Po pierwsze, jesteśmy Słowianami, następnie Polakami, a najważniejsze, żeśmy braćmi w Chrystusie, połączonymi jedną, piękną ideą Chrystusową. Oby więzy naszej miłości były tak szczere i gorące na zawsze.

Po tym wykładzie odbyła się na miejscu kolacja, po której wielu braci i sióstr pod przewodnictwem brata Grickiewicza i br. Molla śpiewało pieśni religijne.

Gdy zapadł zmrok, wyświetlone zostały obrazy biblijne pt. „Zmartwychwstały Chrystus”, które wzbudziły duże zainteresowanie wśród widzów.

Przed wykładami odczytane zostały pozdrowienia i życzenia od braterstwa, tak z kraju, jak i zza granicy, tj. z Australii, Stanów Zjednoczonych, Francji, Czechosłowacji i innych.

Wiele też przyjemności sprawiły nam dzieci, deklamując piękne wiersze o treści religijnej.

Atmosfera pomiędzy uczestnikami Zjazdu była nader miła. Wieczorem zamówione autobusy odwoziły zebranych na spoczynek do braci zamieszkałych w pobliskich miejscowościach.

Drugi dzień konwencji rozpoczęty został wykładem „O chrzcie”, którym usłużył brat Henryk Kamiński. Do chrztu zgłosiło się 23 kandydatów i kandydatek w różnym wieku. Należy nadmienić, że przy planowaniu Konwencji nie przewidywano takiego rodzaju zebrania. Sympatycy Prawdy, którzy przybyli z różnych stron kraju, usilnie nalegali, aby odbył się chrzest. Nie można było odmówić im tego przywileju. Z okoliczności tej możemy się wielce cieszyć i widzieć w tym wyraźny dowód błogosławieństwa Bożego według słów Pisma Św. – „A Pan przydawał zborowi na każdy dzień tych, którzy mieli być zbawieni” (Dzieje Ap. 2:47). Braciom i siostrom nowo ofiarowanym życzymy wiernego naśladowania Chrystusa aż do śmierci. Niech bieg ich do chrześcijańskiej mety – miłości, będzie uwieńczony zwycięstwem.

Po wykładzie „O chrzcie” kandydaci pojechali wraz z braćmi i siostrami na miejsce, gdzie odbył się chrzest. Reszta zebranych wysłuchała wykładu dotyczącego wyborów, którym usłużył brat Władysław Jończy. Brat ten w swoim przemówieniu przedstawił, jakie zalety charakteru winien posiadać starszy, a tym bardziej sługa międzyzborowy. Podkreślił, aby do pracy ewangelicznej angażowani byli niekiedy nie tylko bracia starsi wiekiem, ale także i młodsi, pełni zapału i gorliwości, które to zalety są wielce oceniane przez Pana i aby ci ostatni nie uchylali się od tej pracy.

Następnie odczytano listę kandydatów wysuniętych przez braci starszych na zjeździe w Krakowie i przystąpiono do głosowania. Ze względu na dużą ilość obecnych i zgodnie z wysuniętym i ogólnie przyjętym wnioskiem, postanowiono, aby dla zaoszczędzenia czasu po każdym głosowaniu na poszczególnego kandydata przewodniczący poprosił o podniesienie ręki tych, którzy wstrzymali się od głosowania na danego kandydata i aby liczono tylko wstrzymujących się. W ten sposób przeprowadzono wybory i każdy z kandydatów otrzymał od 93-98 procent głosów.

Niektórym braciom wybranym do duchowej usługi międzyzborowej przydzielono dodatkowe funkcje zewnętrzne w stosunku do władz. I tak zostali mianowani:

Przewodniczącym Zrzeszenia – Jan Gumiela,
Zastępcami – Henryk Grudzień i Leon Mollo,
Sekretarzem – Juliusz Dąbek,
Z-cą Sekretarza – Stanisław Draguła,
Skarbnikiem – Jan Ciechanowski;
Komisja Rewizyjna – Alojzy Plewniak, Eugeniusz Klimczak, Jan Szczepanik;
Red. Odpowiedzialny Pisma „Na Straży” – Henryk Grudzień.

Po przeprowadzeniu wyborów nastąpiła przerwa obiadowa, w czasie której wykonano na życzenie braci kilka grupowych pamiątek zdjęć.

W pierwszym zebraniu po przerwie usłużył wykładem gość z USA, brat L. Buczek. Wyraził on radość z odwiedzenia Polski po blisko 50 latach. Prawdę Bożą poznał on w Ameryce, gdzie od wielu lat służy jako starszy w Zgromadzeniu w Detroit. Patrząc na licznie zebranych na sali cieszył się, że Ewangelia pociągnęła w Polsce tak wiele serc. Przy zakończeniu wykładu był bardzo wzruszony, gdyż jak mówił, nie spodziewa się już więcej oglądać braci z tej strony zasłony. Mamy jednak wszyscy tę chwalebną nadzieję, że spotkamy się u nóg naszego Zbawcy.

Na zakończenie konwencji przemówił brat z Francji St. Gołuch, który na wstępie wspomniał, że wraz z rodzicami opuścił Polskę przed drugą wojną światową, jako jednoroczne dziecko. Obecnie cieszy się, że ma przywilej odwiedzić braci i poznać swoje rodzinne strony. Władze polskie we Francji bardzo szybko, bo zaledwie w ciągu kilku dni wydały im potrzebne dokumenty, w czym widzą Boskie błogosławieństwo. W pełnych zapału słowach wyrażał miłość i wdzięczność naszemu Ojcu Niebieskiemu za Jego opiekę i opatrzność, która różnymi drogami, ale zawsze pewnymi i szczęśliwymi, prowadzi swój lud. Wyrażał też radość ze sposobności poznania tylu braci i sióstr tej samej kosztownej wiary, swoją miłość ku nim i czułymi słowami żegnał braci.

Tak więc konwencja dobiegła końca. Zebrani przez ogólne głosowanie zadecydowali, aby naszym rodakom, braciom i siostrom, tak we Francji, w USA i wszystkich krajach, gdzie takowi się znajdują, oraz w Polsce przesłać serdeczne pozdrowienia życząc im błogosławieństwa Bożego. Niech bratnia, szczera miłość i pokój będą naszym wspólnym udziałem.

Bogu Wszechmocnemu niech będzie chwała i cześć za Jego dobrodziejstwa nam okazane podczas tego miłego wspólnego zejścia się. Wszystkim uczestnikom tej błogiej uczty duchowej, którzy nas zaszczycili swoją obecnością, jak również tym wszystkim, którzy się przyczynili do urządzenia takowej oraz personelowi kuchennemu, który ofiarnie pracując niemal bez przerwy dniem i nocą przy przygotowywaniu i podawaniu posiłków, wyrażamy nasze serdeczne podziękowanie.

Wyrażono również życzenie, aby sprawozdanie z Generalnej Konwencji ukazało się w piśmie „Na Straży” oraz w piśmie „Straż”.

Uwaga – Zgromadzenia, które mają życzenie nabyć zdjęcia z Generalnej Konwencji, mogą przesłać zamówienia do sekretarza, brata Dąbka. Zamówienia prosimy składać zbiorowo.

Sprawozdanie finansowe

za okres od dnia 1. V. 1960 r. do 31. V. 1962 r.

A. Konto: Pożyczkobiorcy:

Nierozliczone pożyczki na dzień l. VI. 60 r. 14.022,50
Wypłacono pożyczki na kwotę 16.555,00
Razem zł 30.577,50
W tym okresie zwrócono poż. na kwotę 25.062,50
Pozostają nierozliczone pożyczki na dzień
1. VI. 62 5.515,00

B. Konto: Literatura

Pozostałość z ub. okresu sprawozd. 20.497,10
Zakupiono literatury na kwotę 65.195,15
Sprzedano literaturę na kwotę 47.477,05
Pozostało na koncie 2.779,00

C. Praca Pańska

Pozostałość z ub. okresu sprawozdawczego 25.226,41
Wpłynęło na Pracę Pańską 108.718,37
Wydatkowano w tym okresie 119.805,56
Pozostało na koncie na dzień 31. V. 62 14.139,22

D. Niezamożni

Pozostałość z ub. okresu 12.505,00
Wpłynęło w okresie sprawozdawczym 17.217,40
Wydatkowano w okresie sprawozdawczym 21.065,00

E. Konto „Wydawnictwo Na Straży”

Pozostałość z ub. okresu 4.544,30
Wpłynęło w okresfe sprawozdawczym 149.578,00
Wydatkowano 137.653,47
Pozostałość na dzień 31. V. 62 r. 16.468,83
(W pozostałości ujęta jest prenumerata wpłacona do końca roku 1962).

F. Konto Kosztów Ogólnych 9.968,10

Koszty ogólne likwidowano na koniec każdego roku budżetowego. Kwota kosztów ogólnych zostanie przeksięgowana przy rocznym zamknięciu ksiąg.

Zestawienie ogólne

Przychody ogólne 348.053,32
Wydatki ogólne 370.242,28
Pozostałość z poprzedniego okresu sprawozd. 48.750,31
Razem przychody – 396.803,63
Pozostało na koncie – 8.657,40
Pozostałość na koniec okresu sprawozd. zł 26.561.35

R- ( r. str. )
„Straż” / str. 

Sprawozdanie

Z WYJAZDU I POBYTU WE FRANCJI BR. ZIEMIŃSKIEGO ADAMA I BR. SUCHANKA CZESŁAWA

Drogo umiłowani w Zbawicielu naszym Jezusie Chrystusie braterstwo!

Pragniemy podzielić się błogosławieństwami, jakich doznaliśmy dzięki łasce Bożej i życzliwości braterstwa we Francji.

Podróż do Francji odbyliśmy pociągiem międzynarodowym Moskwa-Paryż. Bracia naszej Polonii francuskiej oczekiwali nas i bardzo serdecznie powitali nas na gościnnej ziemi francuskiej.

Pobyt nasz trwał 6 tygodni, tj. cały lipiec i połowa m-ca sierpnia. W czasie naszego pobytu braterstwo we Francji urządziło 4 konwencje. Pierwsza konwencja odbyła się w północnej Francji w miejscowości Ostricourt w dniu 9 lipca. Po tej konwencji rozpoczął się nasz „Tour de France” do zgromadzeń na terenie Francji.

Podróż odbywaliśmy samochodem osobowym, którym przez cały miesiąc lipiec służył nam br. Dębski Adolf. Rozpoczęliśmy naszą podróż do Alzacji w kierunku Mulhouse, gdzie została zaplanowana konwencja w dniach 15-16 lipca.

Po drodze odwiedziliśmy braterstwo w Crey, Tueqeauneux, Creuzwald, gdzie służyliśmy Słowem Bożym. Konwencja w Mulhouse została urządzona w pięknej sali wynajętej przez miejscowych braci. Nastrój konwencji, podobnie zresztą jak w Ostricourt, był bardzo miły i zadowolenie malowało się na obliczach wszystkich uczestników. Po konwencji pozostaliśmy jeszcze przez dwa dni w miejscowości Bollwiller, gdzie mieliśmy przywilej służyć na zorganizowanych z okazji naszego pobytu zebraniach. W dniu 19 lipca udaliśmy się w kierunku St. Etienne, gdzie byliśmy serdecznie podejmowani przez miejscowych braci.

Z St. Etienne udaliśmy się na południe Francji do Meyrannes, gdzie znów zagościliśmy przez dwa dni u br. Dębskich. Braterstwo ci mieszkają na odosobnieniu z daleka od braterstwa polskiego. Okolica jest górzysta, teren wybitnie skalisty, gdyż jest to tzw. Masyw Centralny górzystej okolicy Francji. Braterstwo ci żyją naprawdę jak Eliasz na pustyni. Ze łzami w oczach żegnali nas, gdy w dniu 25 lipca wyruszyliśmy w kierunku Carmaux. Po drodze do Carmaux udaliśmy się w okolice Morza Śródziemnego. Po raz pierwszy w życiu mieliśmy okazję ujrzeć Morze Śródziemne. Nie mogliśmy oprzeć się pokusie wykąpania się w morzu, po czym na wieczór byliśmy już u braterstwa w Carmaux, gdzie byliśmy serdecznie goszczeni przez miejscowych braci.

Z Carmaux rozpoczął się nasz powrót do północnej Francji. W dniu 29 lipca zwiedzaliśmy Paryż i okolice (Wersal).

W dniu 30 lipca byliśmy na całodziennym zebraniu w Creil.
W dniu 31 lipca brat Dębski był już w pracy, bo skończył mu się urlop.

My natomiast otrzymaliśmy nowego przewodnika wraz z samochodem. Był nim br. Leonowicz, który w następnym etapie naszej podróży zawiózł nas do Normandii do br. Seligów. Przez dwa dni mieliśmy u nich zebrania.

W dniu 6 sierpnia braterstwo znów zorganizowali konwencję w Ostricourt. Po tej konwencji odwiedziliśmy wśród tygodnia braterstwo w Leforest (br. Małygowie), we Flers (br. Kosmalscy, Wawrzynowscy) i w Lille (br. Pilarscy).

W dniu 13 sierpnia odbyła się we Flers pożegnalna konwencja.

Gdy na pierwszej konwencji w Ostricourt znaliśmy zaledwie kilku braci, to na pożegnalnej konwencji nie spotykaliśmy już nieznanych twarzy, gdyż w czasie naszego pobytu mieliśmy przywilej poznać wszystkich miłych braci i siostry we Francji. Nie musimy pisać, że bardzo ciężko było nam służyć na konwencji pożegnalnej, gdyż byliśmy świadomi, że są to ostatnie chwile naszego pobytu wśród drogiego braterstwa we Francji, z którymi zżyliśmy się i mocno pokochali. Wzruszenie ściskało nas za gardło, gdy musieliśmy żegnać się z nimi.

W dniu 14 sierpnia nastąpił nasz powrót do Polski. Braterstwo w liczbie około 30 osób odprowadzili nas na dworzec kolejowy w Aulnoye, gdzie po raz ostatni pożegnaliśmy się z braćmi.

Chcemy stwierdzić, że braterstwo we Francji okazało nam wiele gościnności i serdecznych uczuć. Tej miłej serdecznej miłości braterskiej, jakiej doznaliśmy, nie jesteśmy w stanie opisać.

Błogosławiona podróż i usługa duchowa, a także serdeczna miłość braterstwa we Francji pozostaną na zawsze żywym pomnikiem w naszych sercach.

Niech Bogu będzie ustawiczna chwała za chwalebną społeczność braterską i za to, że dał nam tak wielką i miłą rodzinę duchową.

Bracia Suchanek i Ziemiński

R- ( r. str. )
„Straż” / str.