Przyjacielu!
Czy spędziłeś kiedyś część wakacji pod namiotem? Czy może jesteś zbyt młody, aby takie przeżycia były Twoim udziałem? Gdy przyjeżdżamy na nasze ulubione konwencje do Budziarz czy do Białogardu, widzimy rozstawiane pieczołowicie namioty – które mają być mieszkaniem przez dwie lub trzy noce. Czasem, gdy pogoda nie sprzyja, rozbicie lub złożenie takiego namiotu nie jest sprawą prostą.
A może preferujesz bardziej wygodny styl życia i nie bardzo sobie wyobrażasz mieszkanie w namiocie? Nie wyobrażasz sobie nawet jednej nocy pod takim prowizorycznym dachem nad głową? Pozwól, że dziś zabierzemy Cię właśnie do takiego namiotu. Chcemy, abyś dziś razem z nami poprzechadzał się po namiocie zaprojektowanym przez Pana Boga. Wykonany z wielką pieczołowitością, z dbałością o każdy szczegół. Tak przygotowana budowla spodobała się Stworzycielowi nieba i ziemi, a chwała Jego wypełniła ten Przybytek.
Czy na sali zboru, do którego uczęszczasz, jest rysunek takiego namiotu? Czy myślałeś, zastanawiałeś się kiedyś nad tą szczególną budowlą? Ile nauk można wyciągnąć dla nas, którzy nie jesteśmy cielesnymi Izraelitami, z tej konstrukcji pomyślanej tak, aby można było ją przenosić przez 40 lat wędrówki po puszczy i później jeszcze służyła przez wiele lat po wejściu do Ziemi Obiecanej?
Czy wiesz dlaczego to, co działo się w tym Przybytku, nazwane jest „cieniem przyszłych dóbr”? Cień powstaje zawsze wówczas, gdy światło pada na jakąś przeszkodę. Ta przeszkoda – budynek, roślina, człowiek – rzuca płaski cień na ziemię. Teraz popatrz na inny rysunek – Boski Plan Wieków – wyobraź sobie wielkie źródło światła umiejscowione całkiem po prawej stronie – w Wiekach przyszłych. Oświetla ono to wszystko, co znajduje się po lewej stronie – elementy rysunku znajdujące się w Wieku Tysiąclecia i Wieku Ewangelii… co zobaczysz w Wieku Żydowskim? Zobaczysz cień tego, co miało nastąpić daleko później niż czas wędrówki Żydów po puszczy.
Zatem, daj rękę i chodź, wejdźmy razem przez bramę na dziedziniec, nie zatrzymujmy się zbyt długo na nim – przejdźmy przez zasłonę do miejsca, gdzie pachnie kadzidło, a drogę oświetli nam menora, przejdźmy dalej aż poza zasłonę.
Wiemy, że być może sprawy, o których będziesz dziś czytać, nie są zbyt łatwe – ale spróbuj – to naprawdę bardzo ciekawa budowla, a skoro tak wiele miejsca w Biblii jest jej poświęcone – to wyraźny dowód, że Pan Bóg chce, abyś o tym pomyślał.
Pozdrawiamy