Na Straży
nr 1998/3

Zamknięcie drzwi

Pytanie: – Proszę o przedstawienie swej myśli odnośnie zamknięcia drzwi. Czy brat myśli, że zostaną wkrótce zamknięte?

Odpowiedź: – Swego czasu użyliśmy wyrażenia „zamknięcie drzwi” w odniesieniu do pracy, jaka miała być wykonywana aż do zakończenia wieku, kiedy to sposobność do pracy ustanie, jak to jest pokazane w przypowieści, i gdy nie będzie potrzeba więcej robotników. Wiadomo, że nikt z robotników nie był wynajmowany w ciągu dwunastej godziny, lecz nie wiemy, kiedy drzwi zostaną zamknięte. Są one otwarte teraz i mogą być otwarte jeszcze cały rok. Nie potrafię powiedzieć, jak długo jeszcze będą otwarte, lub kiedy się skończy jedenasta godzina, a zacznie dwunasta. Może będziemy mogli napisać coś na ten temat w „Strażnicy”. Jest to jedna z tych myśli, które zaczynają się wyłaniać, lecz jak dotąd nie są jeszcze zadowalające.

O innych drzwiach wspomina przypowieść o mądrych i głupich pannach. Zostały one zamknięte, kiedy mądre panny weszły z Panem na wesele. Potem przyszły głupie panny, pukając do drzwi i wołając: „Panie, Panie, otwórz nam”, lecz drzwi były zamknięte. Przez te drzwi przejdzie klasa Oblubienicy, a raz zamknięte, nie zostaną więcej otworzone. Według mojego wyrozumienia, powinno się odróżniać te drzwi od drzwi możliwości służenia. Drzwi wiodące do działu z Chrystusem Król zamknie wtedy, gdy ostatni członek Ciała Chrystusowego zakończy swoją ofiarę i przejdzie „poza zasłonę”, gdy zupełna liczba Kościoła zostanie zebrana i wejdzie do chwały. Kiedy się to stanie, nie wiem. Może w rok, albo więcej po tym, jak zostaną zamknięte drzwi możliwości służenia (głoszenia Prawdy). Wtedy będzie czas próby dla tych, którzy pracowali – zostaną oni doświadczeni.

„Straż” 1919 str. 29