The Herald
nr 2014/4

Dziś w proroctwach

Globalne zagrożenia

Gdyż dzień popłochu, zniszczenia i przerażenia przygotowuje Wszechmocny, Pan Zastępów. W Dolinie Widzenia burzą mury, a okrzyk bojowy dosięga góry – Izaj. 22:5.

Raport o zagrożeniach światowych, po raz pierwszy opublikowany w 2005 roku przez World Economic Forum (WEF), uznawany jest za jedną z największych na świecie publikacji na ten temat. Raport ten jest wykorzystywany jako narzędzie przez środowiska biznesu, rządy i organizacje społeczne, aby lepiej zrozumieć przyszłe wyzwania i wzajemne relacje między poszczególnymi elementami dzisiejszego świata. Posługując się rozbudowaną siecią ankiet, analitycy próbują przewidzieć potencjalny negatywny wpływ trzydziestu jeden zagrożeń w pięciu kategoriach: gospodarka, środowisko, warunki geopolityczne, społeczne i technologiczne. Analiza dotyczy perspektywy najbliższych dziesięciu lat i obejmuje wszystkie kraje i branże. Podobnie jak w przypadku wszystkich innych przewidywań, realny wpływ może być bardziej lub mniej dotkliwy, niż spodziewany. Poniżej publikujemy wykaz dziesięciu najistotniejszych zagrożeń na rok 2014.

Nowe zagrożenie

Wiele z tych dziesięciu największych ryzyk nie jest ani nowych, ani zaskakujących. Na przykład, jednym z nich jest gospodarczy i społeczny wpływ rosnącego rozwarstwienia między dochodami najbogatszych, a najbiedniejszych obywateli świata. Następnym jest obawa przed potencjalnymi kosztami likwidacji szkód wywołanych przez tajfuny, tsunami i inne ekstremalne zjawiska pogodowe. Interesujące jest natomiast ryzyko, które nie zostało wymienione w pierwszej dziesiątce: ryzyko technologiczne, które ujawniło się w roku 2013 roku na skutek coraz powszechniejszych cyber-ataków, przeprowadzonych na Target, Adobe, JPMorgan Chase i inne firmy. Do tego należy wziąć pod uwagę skutki ujawnienia przez Edwarda Snowdena tajemnic w zakresie działalności Agencji Bezpieczeństwa Narodowego USA (NSA), która pozyskuje potrzebne jej dane bezpośrednio z Google, Apple i centrów danych firmy Microsoft. Słabość szyfrowania protokołów komunikacyjnych Internetu sprawia, że kwestia ta urasta do rangi jednego z głównych problemów, choć nie w pierwszej dziesiątce.

„Zaufanie do Internetu maleje na skutek nieprawidłowego korzystania z danych, włamań hakerskich i naruszeń prywatności”, powiedział Axel P. Lehmann, dyrektor zarządzania ryzykiem w Zurich Insurance Group. Lehmann dodał, że nie jest to tylko techniczny problem związany z gospodarką, ale taki, który może wpłynąć na ludzi niemal wszędzie. „Niektóre raporty wskazują, że 70% internautów zostało w pewnym momencie zaatakowanych, zaś wykrycie ataku w niektórych firmach może zająć do 230 dni.” Raport na temat zagrożeń globalnych zawiera analizę tego, co zostało określone jako „cybergeddon”, ze względu na wzrost liczby mieszkańców świata łączących się z Internetem.

Największe ryzyka na świecie w 2014 roku zostały wymienione poniżej.

  1. Kryzysy fiskalne w kluczowych gospodarkach.
  2. Wysokie bezrobocie strukturalne.
  3. Kryzysy wodne.
  4. Poważne rozwarstwienie w dochodach.
  5. Brak skuteczności działań mających na celu łagodzenie zmian klimatycznych.
  6. Zwiększona częstotliwość występowania ekstremalnych zjawisk pogodowych.
  7. Brak skutecznego zarzadzania na poziomie globalnym.
  8. Kryzysy żywnościowe.
  9. Zawodność głównych mechanizmów finansowych/instytucji.
  10. niestabilność polityczna i społeczna.

Z listy trzydziestu jeden zagrożeń, respondenci zostali poproszeni o zidentyfikowanie pięciu, którymi są najbardziej zaniepokojeni. Respondentami było ponad siedmiuset przedstawicieli państw i światowych firm partnerskich działających przy Światowym Forum do Walki z Głodem, członkowie Network of Global Agenda Councils, Global Shapers oraz Young Global Leaders. Badanie przeprowadzono w okresie październik/listopad 2013.

Inne czołowe ryzyka

Raport potwierdza, że ​​dzisiejszy świat staje się coraz bardziej nieprzewidywalny. Epoka zdominowana przez „super-mocarstwa” ustąpiła wielostronnym, regionalnym konfliktom. Więcej starć w dzisiejszym świecie ma miejsce pod hasłem walki o interesy etniczne i ekonomiczne, niż w ramach czystego podboju militarnego. Ukraina została rozerwana przez taki właśnie konflikt, podczas gdy reszta świata stara się zidentyfikować swą rolę w tej sprawie. Targana odwiecznymi problemami takimi jak wysokie bezrobocie utrzymujące się na poziomie 10,3 procenta w 2009 roku, przewlekłym stanem niedostatecznego zatrudnienia i bezrobocia wśród młodzieży, a także umiejętnością organizowania swoich wysiłków za pośrednictwem internetu, Ukraina powiela przykłady krajów z kręgu „arabskiej wiosny”, jako przykład zagrożeń dla stabilności świata.

Jakby tego było mało, jako jedno z najpoważniejszych zagrożeń mogących zdewastować społeczeństwo w nadchodzącej dekadzie, zidentyfikowany został globalny kryzys fiskalny spowodowany nadmiernym zadłużeniem rządów. Wszystkich siedmiuset ekspertów, których imponująca lista obejmuje przedstawicieli firm takich jak Marsh McLennan, Swiss Re, uniwersytetów Oxford i Singapur, US Wharton Szkoła Zarządzania Ryzykiem, wskazali niepowodzenie finansowe jako swą główną obawę. Jennifer Blanke, główny ekonomista WEF, stwierdziła że: „Każde ryzyko wskazane w niniejszym raporcie posiada potencjał do wywołania problemu w skali globalnej. Jednak to połączony charakter tych zagrożeń sprawia, że ​​ich negatywne konsekwencje tak wyraźne.”

Globalny ucisk

Proroctwa biblijne wspierają przekonanie, że od 1914 roku świat wszedł w erę „takiego ucisku, jakiego nigdy nie było, odkąd istnieją narody” (Dan. 12:1). Struktura państwa traci na znaczeniu, odkąd świat przekształcił się w prawdziwą sieć o zasięgu globalnym. Technologia pozwala ludziom i rynkom współdziałać w sposób ciągły i natychmiastowy. Przepływ informacji i funduszy następuje szybko i globalnie. W związku z tym, negatywny wpływ wszelkich ryzyk wzrasta wykładniczo. Nie jest to czymś zaskakującym lub nieoczekiwanym. Bóg przygotowuje się do dokonana swej interwencji w niezbyt odległej przyszłości. Prorok Sofoniasz tak mówi o naszych czasach: „Dlatego oczekujcie dnia – mówi Pan – w którym wystąpię jako oskarżyciel. Bo mam zamiar zgromadzić narody, zebrać królestwa, aby wylać na nie swoją popędliwość, cały żar swojego gniewu” (Sof. 3:8). Narody i królestwa są gromadzone i zbierane, aby były świadkiem Bożej interwencji w sprawy ziemi. W jej wyniku, dotychczasowa organizacja państw zostanie zastąpiona Bożym porządkiem.

„Słuchaj! Na górach wrzawa jakby licznego ludu. Słuchaj! Zgiełk królestw, zgromadzonych narodów. Pan Zastępów dokonuje przeglądu zastępów bojowych. Ciągną z dalekiej ziemi, od krańców nieba, Pan i narzędzia jego grozy, aby zniszczyć całą ziemię. Biadajcie! Bo bliski jest dzień Pana, który nadchodzi jako zagłada od Wszechmocnego” (Izaj. 13:4-6). Każda faza ucisku i doświadczeń dotykających narody w „dniach ostatecznych” związana jest z obalaniem władzy Szatana.

Autorzy opracowań dotyczących świeckiej historii wspominają o I Wojnie Światowej jako o „początku” wszystkich problemów, które dotykają ludzkość od tamtego czasu. Z kolei II Wojna Światowa stanowiła apogeum wrogości, po krótkim okresie spokoju, jaki nastał po I Wojnie Światowej. Wszystko to jest częścią „wielkiego dnia Boga Wszechmogącego” (Obj. 16:14), zaś rezultatem tych wydarzeń ma być osłabienie struktur obecnej cywilizacji.

Apostoł Paweł pisze, że „gdy mówić będą: Pokój i bezpieczeństwo, wtedy przyjdzie na nich nagła zagłada, jak bóle na kobietę brzemienną, i nie umkną” (1 Tes. 5:3). Ucisk przychodzi falami, rozdzielonymi okresami względnego spokoju. Taki był charakter tych wydarzeń od końca „czasów pogan” w 1914 roku.

Pismo Święte mówi nam, że w czasie końca „ludzie omdlewać będą z trwogi w oczekiwaniu tych rzeczy, które przyjdą na świat” (Łuk. 21:26). Greckie słowo przetłumaczone jako „świat” oznacza „ziemię lub ląd, w odróżnieniu od wody”. Jest to miejsce, gdzie mieszkają ludzie. Ludzie będą w sytuacji bez dobrego wyjścia. „Narody szumią, jak szumią wielkie wody, lecz gdy On je zgromi, uciekają daleko i zostają uniesione przez wiatr jak plewa na górach, jak tuman kurzu przez huragan” (Izaj. 17:13).

Ta burza będzie wielka. Całkowicie zrówna społeczeństwo ludzkie (Izaj. 40:4). Kwestią otwartą pozostaje odpowiedź na pytanie, w jakim stopniu obecne globalne zagrożenia odgrywają rolę w tym „wyrównywaniu”. Czas pokaże. Jednak po tej burzy nastanie spokój, „cichy, łagodny powiew” (1 Król. 19:12). Będzie to głos Boga, mówiący: „Umilknij! Ucisz się!” (Mar. 4:39). Następnie, wszyscy usłyszą słowa: „Nie bójcie się, wytrwajcie, a zobaczycie pomoc Pana, której udzieli wam dzisiaj!” (2 Moj. 14:13). Boska interwencja wyeliminuje ryzyka, które doprowadziły obecny zły świat do końca i przyniesie prawdziwy pokój wszystkim ludziom zmęczonym trudnościami.

Módlmy się, aby ten czas przyszedł jak najszybciej!