Na Straży
nr 2021/1

Boska Księga – kto jest godzien wejrzeć w nią

„Kto jest godzien otworzyć te księgi i odpieczętować pieczęci ich?” – Obj. 5:2.

Powyższe słowa są jakby proklamacją głoszoną na całym niebie. Księgi, o których jest tu mowa, nie przedstawiają Biblii, ale odnoszą się do całego Boskiego planu, wraz z jego czasami i chwilami. Prawda, że Biblia jest ważnym dokumentem, lecz Bóg miał plan, zanim Biblia została napisana. Plan ten Bóg miał od samego początku. On nie zwierzył się z niego przed aniołami ani nawet przed Logosem (Jezusem w Jego przedludzkiej egzystencji). Czasów i chwil tegoż planu Bóg nie objawił w szczegółach Jezusowi nawet wtedy, gdy znajdował się On na ziemi, w ciele. Po swoim zmartwychwstaniu Jezus wyraził się o tychże czasach i chwilach jako o rzeczach, „które Ojciec w swej mocy położył” – Dzieje Ap. 1:7.

To, że Bóg miał pewien plan względem rodzaju ludzkiego, było dane do zrozumienia Abrahamowi. Bóg oświadczył mu bezwarunkowo, że będzie błogosławił ludzkość. Później wykazał to w różnych figurach i cieniach Zakonu. Oświadczył, iż pośle Odkupiciela, lecz kto miał Nim być, było nadal tajemnicą. Chociaż tak aniołowie, jak i ludzie pragnęli się o tym dowiedzieć, jednak znajomość nie była im dana. Prorocy przez natchnienie wypowiadali pewne rzeczy względem Odkupiciela, lecz znaczenia tego nie rozumieli.

W słusznym czasie Logos (Słowo), który był wiernym Synem, został posłany na ziemię. Podjął się czynić wolę Ojca, chociaż jeszcze wtedy nie wiedział, (bo Ojciec Mu tego nie objawił) ile stanowisko Mesjasza miało Go kosztować. Mimo to zamanifestował swoją wiarę i ufność. Jego rozkoszą było czynić wolę Ojca, aż do stopnia przyjęcia niższej natury. Przeto uniżył samego siebie (z chwalebnego stanu, w jakim się znajdował) i przyjął na się ludzką naturę, stał się doskonałym człowiekiem. Nasz Pan uczynił to, aby mógł zrealizować wielki program, który Ojciec miał w swoim umyśle, lecz nie objawił nikomu.

Gdy Jezus doszedł do trzydziestego roku życia, kiedy to według Zakonu miał poświęcić się Bogu, udał się do Jordanu i uczynił poświęcenie samego siebie, postanowiwszy czynić wszystko, co było figuralnie i proroczo napisane o Nim w Piśmie Świętym.

„Oto idę (na początku księgi napisano o mnie), abym czynił, o Boże! wolę twoję”.

„Abym czynił wolę twoję, Boże mój! pragnę, albowiem zakon twój jest w pośrodku wnętrzności moich” – Hebr. 10:7,9; Psalm 40:6-8.

To było poświęceniem się naszego Pana. Jego ziemska natura stała się Jego ofiarą. On złożył swoje życie. Jezus Chrystus stał się wielkim Najwyższym Kapłanem, a Jego ciało było figuralnie przedstawione w cielcu, który był pierwszą ofiarą za grzech w Dniu Pojednania u Izraela. Przez trzy i pół roku swej misji Jezus dokonywał tej ofiary zadowalająco. Wszystko, cokolwiek Ojciec powierzył Mu do czynienia, wykonał wiernie, aż do śmierci na krzyżu.

Głębokości Boże zrozumiane przy Jordanie

Pan nasz Jezus otrzymał pomazanie duchem świętym, gdy wystąpił z wody, przy swoim chrzcie. Wtenczas otworzyły Mu się niebiosa, czyli wyższe rzeczy, których poprzednio nie rozumiał, stały się Mu jasne. Poznał, że miał iść do Jeruzalemu, aby być ukrzyżowanym, że miał być zdradzony przez jednego ze swoich wybranych uczniów; wiedział, który miał Go wydać. Jezus wiedział o tych wszystkich rzeczach, ponieważ był spłodzony z ducha świętego i przyjęty przez Boga jako Syn na Boskim poziomie.

Podczas trzech i pół lat Jezus był Mesjaszem, posłanym od Boga. Był Lwem z pokolenia Judy. Jezus ofiarował nie tylko swoją wolę, ale w rzeczywistości złożył w ofierze swoje ludzkie życie. Bóg postanowił wypróbować Go przez srogie doświadczenia. Przeto Jezus był „kuszony we wszystkim na podobieństwo nas, oprócz grzechu”. Gdy doświadczenia skończyły się Jego śmiercią na krzyżu, Bóg dał Mu imię, przed którym pokłonią się wszyscy tak na niebie, jak i na ziemi. Słowa naszego tekstu znajdują tutaj swoją odpowiedź. Pytanie: „Kto jest godzien?” pozostawało bez odpowiedzi przez cały czas, zanim Jezus przyszedł na świat, aż do Jego zmartwychwstania. Pierwszą sposobność do okazania się godnym, aby otworzyć księgi planu Bożego i wykonać Boski zamiar, Bóg dał temu, który był najzacniejszy pomiędzy zastępami niebieskimi. Logosowi dana była ta sposobność, ponieważ jako Pierworodny Syn Boga Jehowy miał On prawo do najpierwszego przywileju służby, którą przyjął, albowiem był wiernym we wszystkim. Sam się poniżył do natury ludzkiej i w ten sposób stał się Lwem z pokolenia Judy, z którego to pokolenia narodził się jako człowiek. Jezus nie miał tego tytułu, gdy zajmował stanowisko jako Logos. Jako syn Marii stał się Lwem z pokolenia Judy, Korzeniem Dawidowym.

Obwołany godnym przez aniołów

To, że nasz Pan był godnym, nie zostało udowodnione wtedy, gdy się narodził, lecz dopiero wtedy, gdy konającym głosem zawołał: „Wykonało się!”. Wtenczas demonstracja Jego godności była kompletna. Przez cały czas, począwszy od Adama aż do Jezusa, nie znalazł się ani jeden godny, aby otworzyć księgi, czyli zrozumieć i rozwinąć Boski plan. Mówiąc w widzeniu o onych trzech i pół latach, w których nasz Pan był przedstawiony jako zabity, św. Jan tak to określa: „I spojrzałem, a oto […] Baranek stał jako zabity”, a głos tysięcy aniołów ogłasza: „Godzien jest ten Baranek zabity, wziąć moc i bogactwo, i mądrość, i siłę, i cześć, i chwałę, i błogosławieństwo” – Obj. 5:6,12.

Jezus okazał się godnym wielkiej czci nie wtedy, gdy się poświęcił, ale gdy dokonał swego poświęcenia w śmierci. Wtedy wziął chwałę, cześć i władzę. Po Jego zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu księgi zostały Mu podane, aby je otworzył. Wtenczas dane Mu było zrozumieć Boski plan jako całość. Wiele zarysów tego planu Jezus rozumiał już przedtem, lecz wtedy wszystkie rzeczy zostały Mu dane do wiadomości. Były pewne rzeczy, o których nasz Pan nie wiedział, gdy był w ciele. On sam powiedział: „o onym dniu i godzinie nikt nie wie, ani Aniołowie, którzy są w niebie, ani Syn, tylko Ojciec” – Mar. 13:32. Część planu Bożego była przedstawiona jako napisana zewnątrz ksiąg (pergaminów), a część jako spisana wewnątrz. Rzeczy zapieczętowane nie były zrozumiane przez naszego Odkupiciela, zanim nie otrzymał wszelkiej władzy po swoim zmartwychwstaniu. Możliwość wykonania całego Boskiego planu została wtenczas oddana do Jego rąk.

Stopniowe otwieranie pieczęci

Otwieranie tych symbolicznych pieczęci odbywało się przez cały Wiek Ewangelii. Księgi te (pergaminy) przedstawiają cały plan Boży, na którego wykonanie potrzeba obecnego i przyszłego Wieku. Plan Boży obejmuje w sobie także restytucję, czyli przepowiedziane „naprawienie wszystkich rzeczy”. Jesteśmy teraz w stanie zobaczyć te cudowne rzeczy i ogłaszać je, ponieważ w miarę, jak pieczęcie były otwierane, plan Boży stawał się coraz jaśniejszy. Możemy przypuszczać, że po swoim wstąpieniu przed oblicze Jehowy Pan Jezus zrozumiał wszystkie zarysy tegoż planu. Jako lud Boży staramy się poznawać te rzeczy coraz więcej. Nasz Pan oświadczył, że jak Ojciec objawiał te rzeczy Jemu, tak On objawi je nam; lecz objawienie to było stopniowe, w miarę, jak pieczęcie były jedna po drugiej otwierane.

Umiłowani w Chrystusie, Bracia, rozumiejąc, że Bóg uznał nas za godnych wejrzeć w te cudowne księgi Jego wielkiego planu, który został odpieczętowany dla nas przez naszego Pana, starajmy się okazać nadal godnymi wnikania w tenże plan i wyrozumiewania chwalebnych rzeczy Jego Słowa, przez wierność i posłuszeństwo Bogu we wszystkim! Niechaj wzmaga się w nas ocena tego chwalebnego przywileju, że dozwolono nam wziąć udział w błogiej służbie przekazywania Boskiej Prawdy zgłodniałym sercom, aby i inni także mogli radować się w Panu i w sile mocy Jego!

R-5943 (1916 r.)
„Straż” 1935/7 str. 110