Na Straży
nr 2009/5

Od Redakcji

„Albowiem Bóg to według upodobania sprawia w was i chcenie i wykonanie” – Filip. 2:13 (BW).

Drodzy Czytelnicy! Zakończył się właśnie „sezon konwencyjny”. Jesienne słoty i nadchodząca zima sprawiają, że braterstwo na kilka miesięcy zaprzestają urządzania większych społeczności, które tak radują nasze serca. Jednak dla chrześcijanina długie zimowe wieczory, najczęściej spędzane w domu, nie powinny być czasem straconym. Warto wówczas w zaciszu domowego ogniska nadrobić zaległości w czytaniu. Właśnie ci, którzy czytają, są wymienieni jako pierwsi w otrzymywaniu błogosławieństwa:

„Błogosławiony, który czyta i ci, którzy słuchają słów proroctwa tego, i zachowują to, co w nim jest napisane, albowiem czas blisko jest” – Obj. 1:3.

Właśnie czytanie pozwala nam zrozumieć to, co usłyszeliśmy, daje materiał do przemyśleń i rodzi w naszym umyśle pytania, na które szukamy odpowiedzi. Dlatego też apostoł Paweł zachęca Tymoteusza:

„Póki nie przyjdę, pilnuj czytania, napominania i nauki” – 1 Tym. 4:13.

I tu znowu czytanie wymienione jest na pierwszym miejscu. Doceńmy to, że dzisiejszy czas jest szczególnie błogosławiony dla tych, którzy chcą czytać. Powszechna edukacja sprawiła, że chyba już wszyscy z nas umieją czytać. Chociaż jeszcze można spotkać braterstwo, którzy właśnie na stronicach Biblii, a nie w szkolnej ławce nauczyli się czytania. Jeszcze nigdy w historii Biblia, liczne komentarze i inna literatura biblijna nie były tak tanie i łatwo dostępne dla przeciętnego czytelnika. Warto też zauważyć, że dzięki okularom nawet duże wady wzroku nie przeszkadzają nam w czytaniu. Wykorzystujmy więc czas i czytajmy! Zachęcam gorąco nie tylko do przeczytania tego numeru, ale i sięgnięcia do archiwalnych numerów „Na Straży”.