Próba wiary

Mówi mu młodzieniec: Tego wszystkiego przestrzegałem od młodości mojej; czegóż mi jeszcze nie dostaje? Rzekł mu Jezus: Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie, potem przyjdź i naśladuj mnie. A gdy młodzieniec usłyszał to słowo, odszedł zasmucony, miał bowiem wiele majętności – Mat. 19:20-23.

W każdym wieku są osoby wierzące, które mimo wszystko mają coś ziemskiego, z czym ciężko im się rozstać. Czy nie jest tak, że to w młodym wieku  bardziej zależy nam na super ubraniu, telefonie, komputerze, samochodzie czy wyjeździe w jakieś ekstra miejsce? To jest wielka dla nas próba. Co wtedy, jeśli nam tego na dłuższy czas zabraknie? Często słychać takie powiedzenia: „bez telefonu czy samochodu, to jak bez ręki”. Czyli jest taki ważny, że aż praktycznie niezastąpiony… A przecież wiemy o tym, że to błogosławieństwo Pana Boga, opieka, obietnice, wsparcie jest doskonałe i dopomaga nam do tego, aby mieć możliwość uczestnictwa w Królestwie Bożym.

Jakie wersety mogą nam  dopomóc w tej kwestii?

Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie je mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje podkopują i kradną – Mat. 6:19.

Albowiem Królestwo Boże, to nie pokarm i napój, lecz sprawiedliwość i pokój, i radość w Duchu Świętym – Rzym. 14:17.

Ale szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane – Mat. 6:33.

A nie upodabniajcie się do tego świata, ale się przemieńcie przez odnowienie umysłu swego, abyście umieli rozróżnić, co jest wolą Bożą, co jest dobre, miłe i doskonałe – Rzym 12:2.