Na Straży
nr 2020/6

Od Redakcji

„Tedy wziął Samuel kamień jeden, i postawił go między Masfa a między Sen, i nazwał imię jego Ebenezer, mówiąc: Aż póty pomagał nam Pan” – 1 Sam. 1:12.

 

Słowa te Samuel wypowiedział, gdy Izrael odniósł zwycięstwo nad Filistynami. Nie zwyciężyli jednak własnymi siłami, ale to Bóg walczył za nich. Zagrzmiał Pan i potarł Filistynów. To nie Izraelici byli autorami zwycięstwa, chociaż byli zwycięzcami. Podobnie i my nie jesteśmy autorami zwycięstwa, ale możemy być zwycięzcami lub więcej niż zwycięzcami.

Drodzy Braterstwo, możemy czasami uważać wydarzenia, które nas otaczają, za pewne przeciwności na naszej drodze poświęcenia. Czy jednak tak jest na pewno? Czy nasz Zbawiciel nie powiedział, że takie różne rzeczy nadejdą? Czy to są przeciwności dla Nowego Stworzenia?

„A gdy się to pocznie dziać, spoglądajcież a podnoście głowy wasze, przeto iż się przybliża odkupienie wasze” – Łuk. 21:28.

Ebenezer (Eben Haezer) – nazwa ta oznacza: kamień pomocy. Czy my wszystkich naszych nadziei nie oparliśmy na tej Opoce? Apostoł Paweł, nawiązując do wędrówki figuralnego Izraela, powiedział:

„I wszyscy tenże napój duchowny pili; albowiem pili z opoki duchownej, która za nimi szła; a tą opoką był Chrystus” – 1 Kor. 10:4.

Niech nas nie niepokoją jakiekolwiek trudności przychodzące z zewnątrz. Możemy też być doświadczani z innej strony, ale pamiętajmy, jeżeli mocno będziemy ufać tej Opoce, to wierny jest Bóg, aby nie dopuścił, abyśmy byli doświadczani nad nasze możliwości i przyśle odpowiednią pomoc.

W tym numerze „Na Straży” każdy z Braterstwa i Czytelników z pewnością znajdzie artykuł lub wzmacniające myśli i będzie mógł powtórzyć za Samuelem:

„Aż dotąd pomagał nam Pan”.

R- ( r. str. )
„Straż” / str.